poniedziałek, 13 czerwca 2016

#17 2016

Nadrabiam wiosenne zaległości, pierwszy post możecie zobaczyć tutaj. Nie będę się rozpisywać odsyłam Was do poprzedniego posta, gdzie opisałam całą sesje. Tę stylizację robiłyśmy tego samego dnia. Miłego oglądania!


model: Rockagirl


#16 2016

Kolejna wiosenna sesja z motywem kwiatów. Zawsze marzyła mi się sesja w sadzie. Plany były inne, sad jest przepiękny. Niestety nie pozwolono nam na robienie w całym sadzie zdjęć, miałyśmy do dyspozycji jedno drzewo... Cały plan w głowie runął w gruzach, ale trzeba było sobie poradzić w takich warunkach jakie zastałyśmy, w końcu miałam już piękną modelkę w niesamowitej sukni i makijażu. Nie wiem jak Wy, ale ja jestem zakochana w tej sukience projektu Ange Looui. Jest dla mnie kwintesencją wiosny! Daruszki przedstawiać Wam nie muszę, pozowała mi już kilkukrotnie, a mogę Wam zdradzić, że mamy kolejne plany na sesje tego lata.



piątek, 20 maja 2016

#15 2016

Pierwsze miesiące tego roku są dla mnie wyjątkowo owocne w sesje. Jest ich tak dużo, że powoli przestaje mieć siły pojechania na kolejną sesje. Wszystkie sesje są planowane z dużym wyprzedzeniem, dlatego nie mamy wpływu na pogodę, bo kto może wiedzieć jaka będzie pogoda za miesiąc? Mamy z Mają pecha jeśli o to chodzi. W dniu sesji ciągle padał deszcz, stylizacji jak zawsze na sesji z Mają było sporo, ale dałyśmy rade. Mai nie muszę Wam przedstawiać, na pierwszy rzut oka widać, jaka z niej profesjonalistka. Ostatnio bardzo dużo razem działamy, więc sporo będzie tu sesji w retro klimatach(nie tylko z resztą z Mają :)).


model: Rockagirl
clothes: Glamour Bunny


piątek, 6 maja 2016

#14 2016

Sesja za sesją, początek roku bardzo pracowity. Nie wiem jakim cudem ta sesja była 17 sesją w przeciągu 4 miesięcy. Czas zwolnić tempo, maj zapowiada się bardzo pracowity, za to potem sobie odpocznę. Niestety nie mam już czasu na umawianie się na kolejne sesje, więc z przykrością muszę wszystkim odmawiać. Wracając do sesji, która była umówiona kilka tygodni wcześniej. Nie bałam się o pogodę, bo zdjęcia były robione wewnątrz. Kaktusy miały być motywem przewodnim, niestety na miejscu trochę się zawiodłam, nie było ich tyle na ile liczyłam, jednak miejsce samo w sobie jest bardzo ładne. Dodatkowo miałam przepiękną modelkę. Roksanę obserwuję już od bardzo dawna, zanim przeprowadziłam się Katowic. Jest po prostu idealna. Chciałam zrobić coś odrobinę innego, mniej bajkowego, coś bardziej w klimaty fashion i właśnie Roksana nadawała się idealnie. Wysoka, szczupła o piękne symetrycznej buzi. Uwielbiam w niech wszystko! Myślę, że nie wykorzystałam jej potencjału w 100% na sesji i mam nadzieję, że coś jeszcze wspólnie zdziałamy. Jako, że chciałam trochę zaszaleć wymyśliłyśmy z wizażystką, że make-up również będzie niestandardowy. Co ja bym zrobiła bez Dagmary w tych Katowicach! Ogromnie się ciesze, że mam taką wspaniałą osobę do stałej współpracy.



model: Roksana S.  Charme De La Mode