piątek, 6 maja 2016

#14 2016

Sesja za sesją, początek roku bardzo pracowity. Nie wiem jakim cudem ta sesja była 17 sesją w przeciągu 4 miesięcy. Czas zwolnić tempo, maj zapowiada się bardzo pracowity, za to potem sobie odpocznę. Niestety nie mam już czasu na umawianie się na kolejne sesje, więc z przykrością muszę wszystkim odmawiać. Wracając do sesji, która była umówiona kilka tygodni wcześniej. Nie bałam się o pogodę, bo zdjęcia były robione wewnątrz. Kaktusy miały być motywem przewodnim, niestety na miejscu trochę się zawiodłam, nie było ich tyle na ile liczyłam, jednak miejsce samo w sobie jest bardzo ładne. Dodatkowo miałam przepiękną modelkę. Roksanę obserwuję już od bardzo dawna, zanim przeprowadziłam się Katowic. Jest po prostu idealna. Chciałam zrobić coś odrobinę innego, mniej bajkowego, coś bardziej w klimaty fashion i właśnie Roksana nadawała się idealnie. Wysoka, szczupła o piękne symetrycznej buzi. Uwielbiam w niech wszystko! Myślę, że nie wykorzystałam jej potencjału w 100% na sesji i mam nadzieję, że coś jeszcze wspólnie zdziałamy. Jako, że chciałam trochę zaszaleć wymyśliłyśmy z wizażystką, że make-up również będzie niestandardowy. Co ja bym zrobiła bez Dagmary w tych Katowicach! Ogromnie się ciesze, że mam taką wspaniałą osobę do stałej współpracy.



model: Roksana S.  Charme De La Mode

6 komentarzy:

  1. cudowne miejsce, świetna sesja

    OdpowiedzUsuń
  2. wow, robi wrażenie ;) piękna modelka i genialne miejsce na sesje ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. zawsze chciałam mieć zdjęcia w palmiarni, najbardziej mi się podoba ta na wybrzeżu, w Gdyni... ładne kadry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Okej nie byłam nigdy w Gdyni :D
      To raczej Egzotarium, w palmiarni już było wcześniej, teraz bardziej liczyłam na kaktusy, ale się przeliczyłam :(

      Usuń