wtorek, 2 lutego 2016

#2 2016

Ostatki zimy udało się nam uchwycić z Kają na spontanicznej sesji, zaplanowanej dosłownie w dwa dni. Zdjęcia robiłyśmy w miejscowości, której mieszkam. Najlepiej się czuję kiedy fotografuję na swoim terenie, wiem gdzie pójść w każdej chwili mogę zobaczyć jak wygląda i czy nic się nie zmienia. Wracając do Kai, uwielbiam jej urodę i to jak postanowiła się poświęcić pozując na nie małym mrozie, po prostu modelka idealna! Nie mam za bardzo weny do pisania, więc zapraszam do obejrzenia zdjęć. :)

mod: Kaja K.




12 komentarzy:

  1. W pięknej tonacji utrzymałaś zdjęcia <3 Kaja idealnie zapozowała, a widzę że i pogoda Wam się poszczęściła i nawet troszkę śniegu się załapało w tle <3 Pozdrawiam cieplutko! :* Ps. Mam nadzieję, że Kaja teraz nie leży chora przez to poświęcenie :D

    www.sandina.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj śniegu było bardzo dużo, rzeczka obok była całkiem zamarznięta! Ja również się trochę poświęciłam, fotografowałam z samym swetrze bez kurtki żeby czuć to co Kaja :D Obie zdrowe, chociaż Kaja stwierdziła, że zawsze "pociąga nosem" :P

      Usuń
  2. Wspaniała sesja, cudowne światło! Zdjęcia 4 i 8 mistrzostwo! :D brawa dla modelki za poświęcenie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Te ujęcia to również moje ulubione :)

      Usuń
  3. Drugie zdjęcie mym ulubionym! Piękna sesja :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne światło!
    Baaardzo podobają mi się te ujęcia :)
    http://julianka9212.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Takie magiczne, przepiękne zdjęcia ;)
    Ostatnie jak dla mnie wygrywa wszystko <3
    MÓJ BLOG :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wspaniała sesja! <3 wszystko bardzo fajnie ze sobą współgra <3 zima, sukienka, uroda modelki i ten 'rogaty wianek', który ogromnie mi się podoba :) ostatnie zdjęcie jest jak z obrazka! świetna robota! :)

    OdpowiedzUsuń