wtorek, 12 maja 2015

Wiosna z Rockagirl.

Nie wiem jak opisać słowami te pozytywne emocje, które są we mnie odkąd Rockagirl umówiła się ze mną na sesję. Stało się to już zimą. Sądziłam, że Maja już dawno zapomniała o mnie, jednak gdy pojawiły się pierwsze kwiatki na drzewach napisała do mnie w sprawie sesji. Każdy kto ją obserwuję, wie jak duże ma doświadczenie. Nie sądziłam, że ja taka hmm "początkująca" mogłabym zrobić sesję z tak cudowną modelką. Powiem szczerze, że ogromnie się stresuje przed sesją z osobą, która ma dużo większe doświadczenie niż ja, obawiałam się, że zdjęcia które zrobię nie dorównają tym które już ma w portfolio lub nie zadowolą modelki. Całe szczęście już od pierwszej minuty Maja okazała się przeeeemiłą, kochaną osobą. Podczas sesji cały czas bez przerwy rozmawiałyśmy i się śmiałyśmy. Na sesji pomagała nam Ola, której bardzo dziękuję! :*

czwartek, 9 kwietnia 2015

Queen- Magda P.

Ah co to była za sesja! Jednak może zacznę od początku.Madzia marzyła mi się już od dawna.. Podziwiałam ją przeważnie na zdjęcia u Pauliny Cichosz. Niewiele jest już naturalnych, piegowatych rudych modelek, dlatego ten rodzaj urody uważam za bardzo oryginalny i niezwykły! Termin spotkania miałyśmy umówiony od ponad miesiąca. Oczywiście z moim szczęściem pogoda trafiła się nam..."cudowna". Mimo to wybrałyśmy się z wizażystką do Kuźni Raciborskiej. Jadąc pociągiem byłam przerażona deszczem. Gdy dojechałyśmy-padało, modelka była malowana-padało i nagle przestało cud!  Udało się nam zrealizować prawie całą sesje, w trakcie przeszkodził nam na moment deszcz i grad, ale dałyśmy radę! Dziękuję Madzi za taką wytrzymałość na nie łatwe warunki atmosferyczne.. Za fryzurę dziękuje zdolnej młodziutkiej Karolinie. :)

sobota, 14 marca 2015

Sesja w stylu Dark Queen.

Na wstępnie chciałabym przeprosić za tą małą nieobecność. Piszę o tym chyba w każdym poście ostatnio, jednak jak wiadomo(lub też nie) matura zbliża się wielkimi krokami i nie wiele czasu mam na "internetowe" obowiązki, nie wspominając już o sesjach.. Jednak staram się całkowicie nie rezygnować z przyjemności jaką jest sesja.
Wracając do tematu- projekt chodził mi po głowie tak naprawdę od niedawna, nigdy nie czułam się dobrze w takim stylu.
Postanowiłam spróbować czegoś innego niż tylko bardziej "bajkowe" klimaty. Nutę tajemniczości do sesji wniosła modela-  Kasia, która dobrze czuje się w tym stylu(zachęcam do odwiedzania jej pf!). Mam jednak szczęście do modelek i  także tym razem trafiłam na w pełni zaangażowaną w sesje, kreatywną, dobrze czująca się przed obiektywem i oczywiście przemiłą osobę. :)
Miłego oglądania!

poniedziałek, 9 lutego 2015

Sesja zimowa z Joasią.

Joanna, Joasia, Asia... Uwielbiam ją! Poznałyśmy się w grudniu na sesji świątecznej, bardzo dobrze się dogadywałyśmy i długo nie czekałyśmy na kolejną współpracę. Bez wahania zgodziłam się pojechać do Katowic na sesję z tą wspaniałą osóbką:) Całą sesję miałam już zaplanowaną od dawna i wyszło tak jak to sobie wymyśliłam.

Pierwszy raz miałam możliwość współpracy z fryzjerem, z czego jestem ogromnie zadowolona, bo fryzura to zawsze był największy kłopot na sesji. Dziękuję Róży za chęć uczesania modeli przed egzaminem na studniach! O Dorocie chyba nie muszę już wspominać, jak zawsze pokazała co potrafi i zachwyciła mnie swoim makijażem. Mimo mrozu sesja odbyła się w pozytywnej atmosferze(jak zawsze z Asią!). Mam nadzieję, że również Wam spodoba się ta sesja.