Jeszcze na koniec roku kiedy spadł śnieg postanowiłam zrobić spontaniczną sesję z Asią(mogliście ją już zobaczyć w sesji Steampunk oraz Igrzyska Śmierci). Niestety rok temu zima była taka jaka była i śniegu nie było, tegoroczna sesja była moją pierwszą zimową. Odrobinę się obawiałam o sprzęt, ale dał rade. Asia jak zawsze spisała się idealnie. Mamy do siebie dość daleko, wiedziałam jednak że dla tak przygotowanej modelki można przejechać nawet 200km :)
środa, 7 stycznia 2015
sobota, 27 grudnia 2014
Sesja świąteczna z Joasią.
Święta, święta i po świętach... Te słowa wypowiedział chyba każdy Polak :) U mnie jednak klimat świąteczny będzie utrzymywał się przez co najmniej kilkanaście dni bo szczególnie lubię ten okres w roku. Jak wiecie mam ostatnio bardzo mało czasu na zdjęcia i szczerze nie planowałam sesji świątecznej, całe szczęście między zakupowym szaleństwem i świątecznymi przygotowaniami znalazłam czas na sesje. Koniec roku zbliża się ogromnymi krokami, więc pomyślałam, że fajnie byłoby współpracować z nową modelką. Joasia napisała do mnie już we wrześniu, niestety musiałam odmówić, ale obiecałam że na pewno zrobimy jeszcze wspólną sesję. Tak też się stało, od razu pomyślałam o niej, bo oczarowała mnie swoją urodę :)
czwartek, 4 grudnia 2014
mod: Ola R.
Kiedy dowiedziałam się, że Ola mieszka tak blisko mnie obowiązkowo musiałam zrobić z nią sesję. Widziałam jej zdjęcia kiedyś u innego fotografa i już wtedy oczarowała mnie swoją urodą. Niestety jak to często bywa w roku szkolnym, sesja była już kilka razy przenoszona.
środa, 12 listopada 2014
Blond włosa piękność- mod. Ewa Okoniewska
Niedawno udało mi się zrealizować sesję, którą planowałam od bardzo dawna. Zaczynając jednak od początku. Realizację tego projektu umawiałam się już kilku krotnie z innymi modelkami, jednak zawsze coś komuś wypadało(mi lub modelce), dlatego niestety wykonanie bardzo przedłużało się w czasie, czego bardzo nie lubię. Ogromnie zależało mi na realizacji wymarzonej jesiennej sesji więc postanowiłam napisać do Ewy, która już wcześniej zawitała przed moim obiektywem. Bardzo dobrze nam się wtedy pracowało i wiedziałam, że poradzi sobie ona z tą sesją. Podziwiam Ewe za odporność na zimno, bo pozowanie w krótkich spodenkach przy 10 stopniach na dworze nie jest raczej łatwym zadaniem.
Tak na prawdę planowałam tylko dwie stylizacje, jednak zawsze podczas sesji wspólnie z wizażystką(kochaną Dorotką) wpada nam do głowy jakiś spontaniczny pomysł na zdjęcia. Stało się tak i tym razem. Dorota miała przy sobie kolorowe cekiny.. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami!
Tak na prawdę planowałam tylko dwie stylizacje, jednak zawsze podczas sesji wspólnie z wizażystką(kochaną Dorotką) wpada nam do głowy jakiś spontaniczny pomysł na zdjęcia. Stało się tak i tym razem. Dorota miała przy sobie kolorowe cekiny.. Co z tego wyszło? Zobaczcie sami!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)


